Previous
Next

Cześć, mam na imię Paulina!

Daj się porwać w podróż do wnętrza siebie 🙂

Paulina – zodiakalny Koziorożec, numerologiczna 9, duchowy zwierzak mocy GĘŚ. W metodologii FRIS® w myśleniu Partner, w działaniu Realista. To połączenie pozwala mi być osobą, która najbardziej ceni sobie zdrowy balans we wszystkim. Bardzo ważne są dla mnie duchowa harmonia, emocje i empatia, jednak tak samo ważne jest uziemienie i efektywne działanie.

Z zawodu jestem doradcą zawodowym, trenerem, Certyfikowanym Trenerem FRIS®. Bardzo lubię pracę ze studentami, spełniam się w tych zawodach i sądzę, że to przeznaczenie skierowało mnie przed laty na tę ścieżkę. Nie ma dla mnie większej satysfakcji niż to, gdy student wychodzi ode mnie podbudowany, pełen motywacji do działania i w zgodzie z tym, co podpowiada mu jego pasja i serce.

Moje nastawienie do równowagi rozum-serce można zaprezentować mniej więcej tak: kieruj się rozsądkiem, wkładaj zaangażowanie i przemyślane działania w to, co Twoja intuicja i serce określają jako najlepsze dla Ciebie i autentycznie Twoje. Wkładanie serca w coś, co jest wybrane jedynie na podstawie zdroworozsądkowej kalkulacji lub nacisków innych osób nie przynosi ani efektów, ani przyjemności.

Wszystkie najlepsze decyzje, jakie w życiu podjęłam wzięły się z głosu serca i “a niech mnie, idę w to!” Ten blog także! I albo był to strzał w dziesiątkę albo przynajmniej bardzo cenne doświadczenie z lekcją pokory i mądrości na przyszłość. Mam w życiu mnóstwo gibkości do spadania na cztery łapy we wszelakich tarapatach i jeszcze więcej szczęścia do fajnych ludzi i Bratnich Dusz. Uwielbiam wszystko to, co alternatywne i czego do końca nie da się pojąć logiką.

Interesuje mnie psychologia, New Age, Tarot, synchroniczność Junga i Prawo Przyciągania, relacje duchowe, medytacja, hipnoza. Z bardziej przyziemnych rzeczy interesuje mnie polska muzyka, podróże, squash, przyjemna literatura i spotkania z przyjaciółmi przy winie i dobrym jedzeniu.

Zapraszam do mojej przestrzeni w internecie tworzonej z najlepszymi intencjami. Postaram się, aby każdy znalazł tutaj coś dla siebie. Przede wszystkim swoją boską iskrę i dużo pozytywnych wibracji! Ten blog będzie służył wspieraniu mnie i Was na ścieżce odkrywania własnych talentów i dążeniu do robienia zawodowo w życiu tego, co sprawia, że dusza tańczy i śpiewa z radości.

A jak zbłądzę raz po raz z wybranej ścieżki, idąc za Waszymi sugestiami lub własnymi porywami serca to podróż może stać się jedynie bardziej ekscytująca. 😉

 

Moja misja

Znacie film animowany “Co w duszy gra”? Żaden film dla dzieci nie poruszył mnie nigdy wcześniej tak, jak ten. Oglądając go czułam już doskonale w kościach, że nadchodzi w mojej wędrówce po tym łez padole moment, w którym pora stanąć twarzą w twarz z własnymi demonami, słabościami i zrobić generalne porządki w głowie, sercu i w życiu. Mówiąc w skrócie, pora wziąć nareszcie pełną odpowiedzialność za swoją egzystencję.

Tak jak i główny bohater, Joe Gardner, czułam, że żyję na pół gwizdka, że strefa komfortu robi się nudna i ciasna, że stale się boję pokazać światu swoje moce ze strachu przed porażką, że nie biorę z życia ani tego na co mnie stać, ani tego na co naprawdę zasługuję. Że ciągle jest jakiś niezaspokojony brak, nawet gdy wszystko pozornie wydaje się w porządku.

Ten kryzys nie wziął się ani z faktu obejrzenia samego filmu, ani z tego, że wkrótce rozpocznę trzecią dekadę życia. Prawdziwą przyczynę świetnie oddaje cytat z powieści “Gra w klasy” Julio Cortázara:

[…] przypadkowe spotkanie jest czymś najmniej przypadkowym w naszym życiu […].

Pod koniec sierpnia 2020 roku poznałam człowieka, który w imieniu Koła Fortuny wręczył mi bilet w jedną stronę do wewnętrznej transformacji. Grom z jasnego nieba i błogie poczucie bycia w domu w jednym – Mój Bliźniak Duchowy/Bliźniaczy Płomień (ang. Twin Flame) – brakujący puzel w życiowej układance – znajomość bynajmniej nie romantyczna i dość wywrotowa emocjonalnie, bo… szalenie to fascynujące poznać kogoś, kto wydaje się być Tobą w męskim ciele. Jednak to właśnie tak zwana Podróż Bliźniaczych Płomieni w wymiarze duchowym motywuje mnie każdego dnia do odwagi szukania czegoś lepszego, bardziej mojego i dla mnie, do siły i ciekawości w odkrywaniu wewnętrznego źródła bezwarunkowej miłości, do odpuszczenia kontroli ego oraz do rozwinięcia kompetencji tam, gdzie mam naturalne talenty. Z tej drogi nie można zawrócić ani nie ma najmniejszego sensu się przed nią bronić, bo prowadzi wyłącznie do lepszego, bardziej świadomego i spełnionego życia.

Blog Co w duszy gra jest dziennikiem mojej indywidualnej podroży, do której zapraszam każdego, kto tak jak ja szuka w życiu swojej boskiej iskry, własnej autentycznej drogi, pasji, talentów i spełnienia. Znajdzie się tutaj miejsce dla każdego, kto ma otwarte serce i umysł, ale także dla tych, którzy są oporni i sceptyczni wobec duchowości.

Chcę odczarować mity i negatywne skojarzenia związane z rozwojem duchowym. Pokazać, że niezależnie od tego czy ktoś wierzy w duchowy wymiar ziemskiej wędrówki człowieka, czy nie wierzy to i tak możemy poprzez zmianę negatywnych przekonań zmieniać otaczającą nas rzeczywistość. Chcę także tych opornych i sceptycznych zachęcić do zajrzenia wgłąb własnej duszy, by przekonali się, ile nieznanych wcześniej informacji mogą tam odnaleźć i że to właśnie tam kryje się osobiste źródło szczęścia, życiowy napęd i ster.

Misją Co w duszy gra jest stworzenia przestrzeni pełnej empatii, życzliwości, szacunku, partnerskiej wymiany zdań dla tych, którzy wierzą, że nasze myśli, nastawienie i wibracje kreują rzeczywistość, jakiej pragniemy na każdym polu: zawodowym, rodzinnym, romantycznym i jakim tam kto chce.

Najnowsze artykuły

Duchowość

Nowe matryce miłości

Z okazji Dnia Ojca o tym, że patriarchat skrzywdził nas wszystkich i o tym, że każdy z nas może zacząć tworzyć nowe wzorce.

Czytaj więcej »
Duchowość

Szerokie wody

Czyli o odpuszczeniu kontroli, zaufaniu do Wszechświata i poddaniu się wewnętrznemu prowadzeniu.

Czytaj więcej »